Korczowski home


Katalog/Folder PDF 10 Mo

Katalog/Folder PDF 10 Mo

KORCZOWSKI "SNAKE"

Wernisaz 19 pazdziernika 2017

MOKOTOW/S-KA GALLERY

Mokotowska 51/53 lok. 64

00 - 542, Warszawa, Poland

M. 0048-735 555 955


Korczowski-Plein-Soleil-2009

Korczowski-Lzy Szamana- 1992

Korczowski-Plein-Soleil-2009

Korczowski-Fruitee-2008

Korczowski-Histome-do-ciel-1992

Korczowski-Garandeau-1993



Maciej Siejewicz
Tekst do katalogu wystawy Korczowski „Snake” w Mokotow/sk-a Gallery, Warszawa, 2017

Prezentowane prace stanowia skromna reprezentacje bogatego artystycznego dorobku Bogdana Korczowskiego. Taka koncepcja doboru dziel zwykle powoduje naturalna sklonnosc do próby chocby niepelnej, ale jednak syntezy i wskazania, co wazne w danej twórczosci i co moze byc kluczem do jej odczytania. Sam artysta nigdy nie ulatwial tego zadania. Juz blisko dwie dekady temu mówil o swojej twórczosci tak: „Opowiadam sam sobie historie w nieznanym jezyku, jezyku utworzonym z kolorów, znaków, sladów, materialów, rysunków. Jesli ktos zdola odczytac czy odcyfrowac to pismo, to tym lepiej”. Proces odczytywania niech pozostanie indywidualna sprawa kazdego. Natomiast warto wskazac chocby jeden trop, który bylby przynajmniej w czesci kluczem do odczytania intencji artysty. Dla Bogdana Korczowskiego wazne sa dwie – wydawaloby sie sprzeczne – drogi. Droga „w glab” i droga „przed siebie”. Paradoksalnie czy nie, jedna bez drugiej nie istnieje. Dzieki podrózy „przed siebie”, fizycznego doswiadczania natury, krajobrazu, innej kultury, mozliwa jest „podróz w glab”, w siebie, do wnetrza wyobrazni, pamieci, wspomnien. Latwo sobie wyobrazic, ze i odwrócenie kierunków takze miewa miejsce. Tak czy inaczej, ten proces „podrózowania” wydaje sie fundamentem i glównym impulsem w twórczosci artysty. Bez trudu odnajdziemy w prezentowanych na wystawie pracach echa tych doswiadczen. Zreszta i sam artysta naprowadza nas na ten wazny trop mówiac: „Moje cale zycie jest podróza. Gdy mialem 15 lat, odkrylem w sobie powolanie do malarstwa. Wówczas to wyobrazalem sobie malarza jako wiecznego podróznika. Ciekaw bylem swiata wokól mnie. Nie potrafie zyc bez podrózy, z góry mysle o kazdej z nich. Ciekawosc podrózy pobudza mnie. I wlasnie to podrózowanie zwiazane jest we mnie z pamiecia. Cale zycie codzienne tez jest pamiecia. Gdy podrózujemy, jednak czynimy wszystko inaczej. Musimy przyswoic sobie odmienny rytm. I w takich chwilach równiez nasza percepcja staje sie rózna”. Jesli zatem podróz jest bodzcem do tworzenia, czym jest symboliczny jezyk stosowany przez artyste? W tym ujeciu widac wyraznie, ze metaforyzacje i narracyjnosc wiaze autor, konsekwentnie, ze znakiem, figura, z opowiescia o historii, losie i kulturze, natomiast abstrakcja jest dla niego obszarem wolnosci, mozliwoscia wymkniecia sie opowiesciom, anegdotom, a przede wszystkim – historii, i zanurzenia sie w czyms co metafizyczne, pierwotniejsze, nie wyslowione. „Sa podróze introspektywne, intymne, które nalezy przebyc. Narzucajac sie nam nagle, bezwzglednie, jednoznacznie. I to akurat na calkowitym pustkowiu odnajdujemy sie twarza wobec swiata, wobec siebie. Byc tam, nie byc nigdzie. Bladzenie mentalne. Majaczenia zblakanego podróznika? Trzeba przemierzyc Sahare wewnetrzna, pogodzic sie ze smiercia z pragnienia, zeby zrozumiec rzeczy, sens zycia, swojego zycia”. Podróze ksztalca. Czasami ksztaltuja. Z czasem nie pozwalaja juz sie zatrzymac. Z takim rodzajem podrózowania mamy do czynienia w przypadku Bogdana Korczowskiego. W dzisiejszym swiecie, tak bardzo wirtualnym, pelnym falszywej autokreacji i sztucznosci, udawania, fake newsów i postprawdy, niestety coraz latwiej dojsc do wniosku, ze sztuka, w tym bez watpienia sztuka tworzona przez Bogdana Korczowskiego, jest juz jedna z nielicznych oaz autentycznosci, glebokiego doznania, afirmacji prawdziwych ludzkich uczuc. Dostarcza widzowi tego, za czym coraz bardziej teskni: wzruszen. W pracach Bogdana Korczowskiego nadal znajdujemy to cos, co nas zaskakuje i sprawia, ze czekamy na wiecej. Co jest przeciez sensem kazdej sztuki.


Bogdan Korczowski urodzil sie w 1954 roku w Krakowie, z którym czuje sie do dzis emocjonalnie zwiazany. W 1978 ukonczyl krakowska Akademie Sztuk Pieknych w pracowni prof. Wlodzimierza Kunza. Debiutowal na festiwalu "Nowa Ruda" w 1974 roku z performance "Bialy Rower" jako hommage dla Marcela Duchamp'a. W 1980 osiedlil sie w Paryzu, gdzie mieszka do dzis. W Paryzu w 1985 otrzymal dyplom Panstwowej Wyzszej Szkoly Sztuk Plastycznych (Beaux-Arts) w pracowni Abrahama Hadada. Za swoja dzialalnosc artystyczna zostal wyrózniony w 1986 roku nagroda Rady Regionu Ile-de-France. W latach 1986-1995 regularnie przebywal i wystawial w Nowym Jorku gdzie w 1988 otrzymal stypendium Fundacji Pollock-Krasner.

Poczynajac od wczesnego cyklu obrazów "Listy", powstajacego juz od 1980, artysta umieszczal na swych plótnach wyolbrzymione symbole i ideogramy. Ta seria prac zatytulowana "Ecriture" jest rodzajem wymiany, czy "korespondencji" intelektualnej traktujacej "pisanie" jako obraz, temat nad ktorym artysta "obsesyjnie " pracuje juz od dawna. W jego pracach bardzo czesto wystepuja drobne znaki ukladajace sie, jak pismo, w równolegle rzedy, nalozone na wlasciwa kompozycje niczym przeslona.

W czerwcu1989 roku odbyla sie monograficzna wystawa "Korczowski/Malarstwo" w Narodowej Galerii Zacheta w Warszawie. Ta wystawa byla swiadectwem, ze mimo swojego debiutu jako performer oraz ogólnej tendencji sztuki wspólczesnej do eksperymentowania z nowymi technikami, Bogdan Korczowski pozostaje od poczatku wierny najbardziej tradycyjnej materii malarskiej. W 1998 roku Instytut Polski w Paryzu zorganizowal retrospektywna wystawe artysty.

W pracach Korczowskiego róznokolorowe farby grubo i nieregularnie pokrywaja plótno. Artysta naklada je gwaltownymi, spontanicznymi pociagnieciami, jakby wynikajacymi z impulsów wewnetrznych, które poteguja wrazenie ekspresji obrazu. Czesto nadmiar uzytej farby splywa po powierzchni obrazu, tworzac pionowe, chaotyczne i nieregularne linie. Te "nieprzewidziane" strugi pogrubiaja jeszcze gesta, zawiesista fakture plócien.

Jeden z krytykow piszac o malarstwie Korczowskiego, nazywa je "prawdziwym chromatycznym pijanstwem". Jego nastrojotwórcze barwy, ich ekspresywnosc i dynamizm sprawiaja, iz abstrakcyjny koloryzm artysty nabiera wymiaru emocjonalnego. Niektóre z jego obrazów, dzieki ciekawym zestawieniom barw i wrazeniu przestrzennosci, jakie wywoluja, stwarzaja uczucie bezposredniego kontaktu z natura. Korczowski tworzy wlasny swiat, w którym rózne kultury i ich tradycje mieszaja sie z zywiolami naturalnymi: ogniem, woda, ziemia i niebem.

Mimo ze od wielu lat artysta mieszka w Paryzu to jednak wielokrotnie powraca do Krakowa. "Urodzilem sie w Srodkowej Europie, pochodze z malego kontynentu wielu kultur" - mówi Bogdan Korczowski o swoim miescie, Krakowie, od wieków kosmopolitycznym i rownoczesnie przesiaknietym tradycja. Ucielesnieniem tej specyficznej, krakowskiej atmosfery jest dla Korczowskiego jego mistrz duchowy, Tadeusz Kantor, ktorego artysta spotkal w 1970 roku :.."Jestem urzeczony jego sztuka, poniewaz pamiec i przeszlosc byly dwoma obsesyjnymi wymiarami w jego pracy."..Tadeuszowi Kantorowi kilkakrotnie poswiecil swoje wystawy, a zwlaszcza duza serie prac na kartonach zatytulowana "KARTONTEKA".
Ta monumentalna instalacja jest zainspirowana idea Archiwum Tadeusza Kantora. W 2010 krakowska Cricoteka wystawila autorska kolekcje zdjec zec spektakli teatru Tadeusza Kantora zrealizowanych przez Bogdana Korczowskiego.

W Paryzu przez dwadziescia lat artysta wspolpracowal i regularnie wystawial w Galerii Nicole Ferry.W 2004 roku Bogdan Korczowski bral udzial dwiema wystawami w Sezonie Polskim we Francji "Nova Polska" organizowanym przez Instytut Adama Mickiewicza z okazji przystapienia Polski do Unii Europejskiej.
Ostatnie prezentacje prac Bogdana Korczowskiego w Regionie Paryskim to: w 2010 Centrum Sztuk Plastycznych w Clamart,
w 2011 w Muzeum Paul Delouvrier w Evry, w 2012 roku w Orangerie Caillebotte w Yerres oraz w 2015 w Enghien-les Bains i w Espace Gainville w Aulnay-sus-bois

Do chwili obecnej Korczowski ma ponad sto wystaw indywidualnych
.( Lista kompletna)

Retour Korczowski home